Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z użyciem mąki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z użyciem mąki. Pokaż wszystkie posty

Najłatwiejsze ciasto świata

Lubię takie przepisy. Lubię bez zastanowienia wrzucać składniki do miski i mieć pewność, że ciasto wyjdzie pyszne. Lubię jednocześnie piec i słuchać muzyki, co czasami kończy się zapomnieniem dodania jednego jajka. Lubię rzeczy sprawdzone, otulające i po upieczeniu pachnące na całą kuchnię. Lubię też jechać z gorącym, ledwo co wyjętym z piekarnika ciastem do przyjaciółki na urodziny, coby jakoś uczcić jej słodka szesnastkę. Bo po co komu torty, skoro mamy śliwki.
mojewypieki


Składniki:
4 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
pół szklanki oleju rzepakowego (125 ml) lub roztopionego, przestudzonego masła
1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
kilka kropel ulubionego aromatu lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
500 - 600 g dowolnych owoców (u mnie śliwki)*
cukier puder do oprószenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.
Do misy miksera wbić białka i ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, co ważne - łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta, błyszcząca piana. Dodać żółtka i zmiksować do połączenia. Do miksowanej masy strużką wlewać olej, nie zaprzestając miksowania. Dodać aromat i ubić. Piana zmniejszy swoją objętość, jednak nadal będzie bardzo gęsta.
Do tak przygotowanej piany dodać przesianą mąkę z proszkiem, wymieszać delikatnie szpatułką, do połączenia.
Formę z odpinaną obręczą o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać. Na górę wyłożyć owoce, wciskając je lekko do środka (u mnie - truskawki były do połowy zanurzone w surowym cieście).
Piec w temperaturze 175ºC przez około 1 godzinę lub do tzw. suchego patyczka.
Ciasto wystudzić, oprószyć cukrem pudrem (ja zapomniałam, czemu mnie to nie dziwi?). Podawać np. z budyniem.

* Postępowanie z mrożonymi owocami: dodajemy ich maksymalnie 500 g, nie ma konieczności wcześniejszego rozmrażania. Oprószamy je mąką pszenną. Ciasto z owocami mrożonymi będzie się piekło dłużej niż takie samo ciasto z owocami świeżymi.




Czytaj więcej »

Placki z cukinii

Sezon na cukinię w pełni. Jest tania, smaczna, a do tego bardzo uniwersalna. Jakiś czas temu zostałam obdarowana całą siatką tego warzywa, prosto z ogródka mojej przyjaciółki. Musiałam przygotować z niej coś ciekawego, padło na placki.
W wersji wytrawnej, obiadowej. Kształtem odbiegają od ideału, lecz smak nadrabia wszystko. Placki są niesamowicie delikatne i rozpływają się w ustach. Mają łagodny smak, więc doskonale pasuje do nich jogurt grecki, bałkański czy feta. Do tego garść pachnącego koperku, pomidorki koktajlowe i, voilà, możemy zajadać.
madame edith


 Składniki:
1 porcja
1 mała cukinia (300-350g)
1 jajko
1 czubata łyżka mąki żytniej
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
sól
pieprz
 
olej do smażenia
koperek
ser feta/jogurt grecki/jogurt bałkański/ śmietana
pomidorki koktajlowe

Cukinię dokładnie myjemy i wycieramy. Ścieramy (wraz ze skórką) na największych oczkach tarki. Solimy i odstawiamy na 10 min. Po tym czasie odciskamy z nadmiaru wody. Dodajemy jajo, mąki i przyprawy. Należy kontrolować gęstość ciasta; jeżeli wydaje nam się zbyt płynne, dodajemy mąki. Wszystko mieszamy, odstawiamy na chwilę. Na patelni rozgrzewamy olej, smażymy małe placuszki do zrumienienia z dwóch stron. Podajemy z dodatkami.



Uwagi:
Do ciasta możemy dodać również garść startego sera żółtego, czosnek czy posiekaną cebulkę-wszystkie wersje sprawdzone i tak samo pyszne :)
Placki z cukinii widzę również podane w towarzystwie kremowego serka, kiełków i wędzonego łososia.



Czytaj więcej »

Porzeczkowiec

Dobra, zdjęcia tego ciasta leżały w moim folderze od czerwca. Miałam wtedy urodziny, na których pojawił się porzeczkowiec i zawładnął sercami wszystkich gości. Słodka masa serowa doskonale kontrastuje z kwaśnymi porzeczkami, sprawiając, że ciasto nie jest przesłodzone i zamulające.
Nie pytajcie czemu na zdjęciach są wiśnie. Nie wiem. Nie mam pojęcia czemu ciasto, które nie ma nic wspólnego z tym owocem, zostało nim obficie posypane do zdjęć. Wiem jedno, w czasie fotografowania byłam bardzo, ale to bardzo zmęczona po nieprzespanej, przegadanej z przyjaciółkami nocy ;)

Składniki:
Ciasto:
3/4 szkl oleju
1/2 szkl wody
1 szkl cukru
3 łyżki kakao

Podane składniki zagotować i wystudzić, powstanie nam coś w rodzaju polewy.

5 jaj
0,5 szkl cukru
1 łyżka proszku do pieczenia
1 łyżka sody oczyszczonej (można troszkę mniej)
1,5 szkl mąki

Białka ubić, dodać cukier, żółtka, sodę i proszek do pieczenia. Ubijać razem. Dodać polewę i mąkę, wszystko wymieszać. Piec w 180 stopniach przez ok. 35-40 min.

Masa serowa:
0,5 kg sera białego mielonego
1 kostka masła
6 łyżek cukru pudru
1 cukier wanilinowy

Wszystkie składniki miksujemy.

Masa śmietanowa (na wierzch):
0,5 l śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru
2 paczki śmietan fix

Wszystkie składniki ubijamy na sztywno.

Placek przekroić na pół. Spód posmarować dżemem porzeczkowym. Na dżem wyłożyć masę serową, przykryć drugą połową placka. Na wierzch wyłożyć śmietanę i posypać tartą czekoladą lub kakao. Smacznego!




Porzeczkowo mi 2014
Czytaj więcej »

Kopytka z bobu

Uwielbiam widok mojej lodówki podczas lata. Pełna jest sezonowych owoców i warzyw, cieszy oczy całą gamą barw. Ma w niej swoje miejsce również bób, który wykorzystałam do przygotowania lekkiego obiadu. Jest trochę roboty z obieraniem go z łupinek, po za tym ciężko powstrzymać się przed podjadaniem... Gotowe kopytka są bardzo delikatne i mają łagodny smak, wręcz idealnie pasujący do wyrazistej fety. Zobaczone kiedyś na kwestiismaku, teraz odtworzone w mojej kuchni.

Składniki:
3 porcje
500 g wyłuskanego bobu
150 g mąki (dałam pół na pół pszenną i żytnią)
1,5 jajka
sól i pieprz

do podania ser feta, masło i pestki słonecznika

Bób gotujemy w osolonej wodzie ok. 30 min. Obieramy i odmierzamy 500 g. Rozgniatamy praską do ziemniaków, dodajemy jajko, przyprawy i stopniowo mąkę. Z ciasta formujemy wałeczki, ewentualnie podsypujemy je mąką i kroimy na mniejsze części. Kopytka wrzucamy na osoloną wodę i gotujemy do czasu wypłynięcia na powierzchnię. Podajemy z dodatkami, dobrze smakują również podsmażone na maśle. Smacznego!
Czytaj więcej »

Pełnoziarniste drożdżówki z truskawkami

Lato bez słodkich drożdżówek to nie lato, prawda? Ja od dawna wyznaję taką zasadę. Mięciutkie wnętrze, słodkie owoce i chrupiąca kruszonka to trio idealne. W gratisie dostajemy umazane sokiem z truskawek ręce i szeroki uśmiech na twarzy. Część mąki pszennej zastąpiłam pełnoziarnistą, a biały cukier-brązowym. Bułeczki są doskonałym pomysłem zarówno na podwieczorek, jak i na trochę bardziej czasochłonne, letnie śniadanie. Zasmakują każdemu, ale ostrzegam, ciężko skończyć na jednej! ;) Zamiast truskawek można użyć każdych innych owoców.
Trochę mniej zdrową, ale za to bardzo smaczną wersję drożdżówek możecie znaleźć TU
inspiracja


Składniki ( 10- 12 średnich)
300g mąki pełnoziarnistej
150g mąki pszennej
paczka 7g drożdży suszonych
1 szklanka ciepłego mleka
60g cukru
80masła
2 jajka

kilka (ok. 400g) truskawek

Kruszonka:
20g miękkiego masła
20g cukru
50g mąki


Mąkę wymieszać z drożdżami, wlać ciepłe mleko, dodać jajka, cukier i roztopione i przestudzone masło. Wyrabiać ciasto drewnianą łyżką, napowietrzając od spodu lub można wyrobić od razu w robocie kuchennym przez parę minut. Ciasto powinno być trochę sprężyste i luźne. Odstawić w misce przykryte ściereczką, w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość, na około godzinę.
Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, trochę podsypać mąką i odrywać równe kawałki, ok 12. części. Każdy rozpłaszczyć i położyć na blasze z papierem do pieczenia. Na środek każdego ciasta położyć po kilka owoców. Brzegi można posmarować rozbełtanym jajkiem. 
W miseczce rozetrzeć palcami składniki na kruszonkę i obsypać brzegi bułeczek.
Piec ok. 25 minut w temp. 180 st. C, gdy zaczną się rumienić przykryć folią aluminiową. Smacznego!



Czytaj więcej »

Muffiny marmurkowe

W słowniku niemal każdego ucznia początek czerwca znaczy mniej więcej to samo, co "o rany, zaraz koniec roku, a ja muszę poprawić chemię/fizykę/polski/biologię (niepotrzebne skreślić)". Nagle okazuje się, że doba jest za krótka, pracy za dużo, a na stronie kalendarza brakuje już miejsca na zapisywanie kolejnych ważnych terminów... Zły humor mogą poprawić tylko muffinki. Marmurkowe, przywodzące na myśl zebrę. Kakaowo-waniliowe, drobinę gliniaste i sycące.
przepis inspirowany tym


Składniki:
12 babeczek
Suche:
300 g mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
120 g cukru
szczypta soli
2-3 łyżeczki cukru z wanilią
+ czubata łyżka kakao

Mokre:
2 jajka
250 ml jogurtu naturalnego lub kefiru
100-120 ml oleju tłoczonego na zimno

Piekarnik nagrzewamy do temp. 180 stopni. Przygotowujemy formę do muffin: smarujemy masłem lub wykładamy papierowymi papilotkami.

1. Przygotowujemy trzy miski.
w jednej misce mieszamy podstawowe składniki suche, w drugiej misce - składniki mokre: roztrzepane jajka, olej, jogurt lub kefir. Wymieszane suche składniki dzielimy na pół; do połowy dosypujemy kakao.
2. Wymieszane składniki mokre przelewamy do miseczki ze składnikami suchymi (połowę wlewamy do miski z ciastem waniliowym, a resztę do tej z kakaowym)
3. Delikatnie mieszamy
4. Ciasto nakładamy kleksami na zmianę (raz kakaowe, raz waniliowe) do foremek na 3/4 ich wysokości. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 25 minut.
5. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika, studzimy chwilę, a następnie wykładamy na paterę.



Jeść czy grać? Piknik majowy
Czytaj więcej »

Słodkie orzechowe kuleczki

Po daniach obiadowych przyszła pora na coś słodkiego. Małe ciasteczka, takie na jeden gryz... Są słodkie, kuszące, z wyraźnym posmakiem masła orzechowego. Niebanalne, a łatwe w przygotowaniu i efektowne. Zniknęły w zastraszającym tempie, od razu dostałam zamówienie na drugą blachę. Podbiły nasze serca. Cudowności!
 stąd

Składniki
25 ciasteczek

1 szklanka mąki
3/4 szklanki cukru
5-6 kopiastych łyżek masła orzechowego
200g poszatkowanej gorzkiej czekolady 60% (połowę gorzkiej czekolady możemy zastąpić mleczną)
1 jajko
1/2 łyżeczki aromatu waniliowego
dodatkowo:
2-3 łyżki cukru

Wszystkie składniki na ciasto włożyć do miski i dokładnie ze sobą wymieszać, najlepiej rękoma.
Z ciasta formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać je w cukrze, następnie układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
 Ciasteczka piec w temperaturze 170oC na funkcji termoobieg przez około 10-12 minut. Smacznego!



Czytaj więcej »

Najlepszy pleśniak

Przyszedł marzec. Kończy mi się wolne, czas wrócić do szarej codzienności. Żegnam się z jednymi z najlepszych ferii w moim życiu. Nie mogę się doczekać wiosny, chłonę pierwsze promienie słońca, a oczy moje cieszą przebiśniegi. Chcę już założyć krótkie spodenki, a na nogi, zamiast ukochanych glanów, założyć sandałki.

Dzisiejsze ciasto to ciasto urodzinowe. Pleśniak. Najlepszy na świecie, niewysoki, słodki, warstwowy i delikatny; zawsze się udaje. W moim domu jest od zawsze.
stąd

PLEŚNIAK

Składniki:
4 jajka
250 g margaryny
3 szkl. mąki
1 szkl. cukru
2 łyżki kakao
 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 zapachu arakowego lub rumowego
 słoik dżemu niskosłodzonego z czarnej pożeczki 
(lub uduszone jabłka jak na szarlotkę (ok. 1-1,5 kg) ew. z dodatkiem cynamonu jeżeli ktoś lubi; polecam też powidła śliwkowe)

 Przesiać mąkę, zagnieść z żółtkami, dodać posiekaną margarynę, proszek do pieczenia i cukier. Zagnieść ciasto.
Podzielić go na 3 częśći. Pierwszą rozwałkować na dnie blachy, posmarować dżemem. Drugą zagnieść z kakao i zapachem po czym schłodzone, zetrzeć na tarce na dżem. 
 Pozostałe 4 białke ubić z łyżeczką cukru i rozsmarować na ciemnym cieście. Na pianę zetrzeć pozostałą, schłodzoną część ciasta.
Piec ok. 50 min w 180 stopniach, kontrolując wierzch ciasta. Jeżeli będzie zbyt ciemny, przykryć folią.




Czytaj więcej »

Pączki pieczone

Moja propozycja na tłusty czwartek to pączki. Nie smażone, ale pieczone w piekarniku; przypominające trochę drożdżowe bułeczki i pyszne, amerykańskie donuty. Znikają z talerza w przerażającym tempie i smakują każdemu. Ja zagniotłam ciasto wieczorem, zostawiłam do wyrośnięcia, wycięłam pączki i zostawiłam w lodówce, aby do rana ponownie urosły. Czwartkowy poranek rozpoczęłam od ciepłego domowego donuta :) Polecam, jest popołudnie, a już żadnego (!) nie ma.
Przepis z niezawodnych moichwypieków.

PIECZONE PĄCZKI


Składniki na 24 średniej wielkości pączki:
1 i 1/3 szklanki letniego mleka
1 paczka drożdży suchych (7 g) lub 14 g drożdży świeżych
2 łyżki miękkiego lub roztopionego masła
2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
2 jajka
5 szklanek mąki pszennej (można część zastąpić np. mąką pszenną razową)
1 łyżeczka soli

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn*). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjać, krótko wyrobić, rozwałkować na grubość około 13 mm. Większą szklanką wycinać koła, mniejszą foremką wycinać dziurki, by powstał kształt oponek. Układać na blaszce (wysmarowanej masłem i oprószonej mąką lub na papierze do pieczenia). Posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać cukrem trzcinowym. Przykryć, pozostawić do napuszenia na 45 minut w ciepłym miejscu.

Piec w temperaturze 180ºC około 8 - 10 minut (lepiej sprawdzić już po 8 minutach, nie chcemy bowiem, by pączki były zbyt suche).







Czytaj więcej »

NAJLEPSZY na świecie tort kawowo-makowy

Dziś sylwester, zrywamy ostatnią kartkę z kalendarza i witamy nowy, 2014 rok. Czas refleksji i noworocznych postanowień, odrobinkę melancholijny...? Ale w pewnym sensie też radosny. Mamy czyste konto i można zacząć wszystko od nowa.

Dzisiaj pokaże Wam najlepszy tort pod słońcem. Wcześniej robiła go moja Mama, w te święta przygotowałam go ja. Jeżeli się pospieszycie, to może zdążycie i podacie go na sylwestra? :p Jeżeli nie, to trudno. Zróbcie go później. Każda okazja jest dobra na zjedzenia kawałka pysznego tortu.

Nie jest za słodki, nie zamula, ale też nie da się zjeść dużego kawałka. Słodycz biszkoptu doskonale kontrastuje z głębokim, kawowym smakiem maślanego kremu. Smakuje każdemu, nie jest taki trudny do przygotowania, a do tego jest dość efektowny. Robi wrażenie.
stąd

TORT MAKOWO - KAWOWY


Składniki:
Biszkopt makowy:
• 5 jajek
• 15 dag cukru pudru
• 2 łyżki mielonych migdałów
• 12 dag mąki pszennej
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 1 płaska łyżka proszku do pieczenia
• 20 dag maku (suchego, nie trzeba mielić)
Masa kawowa:
• 20 dkg cukru
• 4 żółtka
• 1 kopiata łyżka mąki pszennej
• 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
• 40 dkg masła
• 2 łyżki spirytusu
Dodatkowo:
• 1 łyżeczka kawy
• 1 łyżka spirytusu
• 3-4 łyżki mielonych migdałów

Sposób przygotowania:
1. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę.
2. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier puder.
3. Kiedy piana jest już lśniąca i sztywna dodać żółtka.
4. Migdały wymieszać z mąką pszenną i ziemniaczaną, proszkiem do pieczenia i makiem.
5. Delikatnie połączyć produkty sypkie z masą jajeczną, delikatnie wymieszać.
6. Dno tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, zaś jej boki wysmarować masłem.
7. Do tortownicy przełożyć ciasto, delikatnie wyrównać powierzchnię.
8. Piec w temperaturze 175ºC przez około 45 minut, sprawdzić patyczkiem czy jest gotowe.
9. Wystudzić na kratce, przekroić na trzy blaty.
10. Przygotować masę kawową: żółtka zmiksować z cukrem na puszystą, jasnożółtą masę, dodać mąkę. Wymieszać.
11. 3 łyżeczki kawy zalać wrzątkiem. Lekko przestudzić.
12. Do masy żółtkowej wlać zaparzoną kawę. Wymieszać.
13. Postawić na palniku i, cały czas mieszając, ugotować krem. Wystudzić.
14. Masło utrzeć na puch,dodawać po łyżce wystudzony krem kawowy.
15. Na końcu dodać do masy 2 łyżki spirytusu. Zmiksować.
16. Przygotować poncz: 1 łyżeczkę kawy zalać ¾ szklanki wrzątku. Dodać 1 łyżeczkę cukru. Wymieszać. Ostudzić. Po ostudzeniu dodać spirytus.
17. Blaty ciasta nasączyć ponczem. Przekładać masą kawową. Wierzch ozdobić według własnego pomysłu. Boki udekorować mielonymi migdałami.


*** ja przygotowałam krem z trochę większej ilości składników, użyłam 5 żółtek, reszta składników wprost proporcjonalnie***



Czytaj więcej »

Ostatnie tchnienie jesieni.

Mimo że za święta za pasem, ja na przekór piekę roladę z jabłkami. Z bardzo jesiennym nadzieniem i dosłownie połową torebki cynamonu. Robi wrażenie, wzięłam ją na wigilię klasową i opinie były pozytywne, wszyscy żyją i mają się dobrze ;)
Zawsze pod prąd.
stąd

BISZKOPTOWA ROLADA Z JABŁKAMI



Składniki:
6 jabłek
5 dużych jajek (dałam 6, aby mieć pewność, że rolada nie popęka)
1 cukier waniliowy
¾ szklanki cukru + 2 łyżki cukru (zwykłego lub waniliowego)
5 czubatych łyżek mąki pszennej
1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
kawałek masła

Sposób przygotowania:
1. Jabłka obrać, odrzucić gniazda nasienne, pokroić na kawałki.
2. Posypać jabłka 2 łyżkami cukru, dodać cynamon
3. Wymieszać owoce, aby były obtoczone w przyprawie. Zostawić.
4. Przygotować dużą blachę z piekarnika. Wyłożyć ją papierem do pieczenia. Posmarować papier masłem.
5. Jabłka wysypać na papier. Rozłożyć równomiernie.
6. Oddzielić żółtka od białek. Z białek ubić sztywną pianę z dodatkiem cukru i cukru waniliowego.
7. Dodać żółtka, zmiksować.
8. Przesiać obydwa rodzaje mąki razem z proszkiem do pieczenia.
9. Wymieszać delikatnie (najlepiej szpatułką) masę jajeczną z mąką.
10. Ciasto rozłożyć na jabłkach, wyrównać 11. Blachę włożyć do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C (dół + termoobieg).
12. Piec 35 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy jest gotowe.
13. Odwrócić upieczoną roladę. Ja robię to tak: przykrywam upieczone ciasto warstwą papieru do pieczenia, przykrywam drugą blaszką i szybko odwrócić tak, aby jabłka były na górze.
14. Roladę zwinąć, aby jabłka były w środku.
15. Odstawić ciasto, aby ostygło.

Czytaj więcej »

A w zimowe wieczory piekę.

Grudzień spędzam przy piekarniku.
Umawiam się z przyjaciółkami. Na oglądanie filmu, na ciasteczka, na dawanie mikołajkowych prezentów. Dużo uśmiechu, gorącej herbaty, grubego koca, fioletowych skarpetek i cynamonu. Tylko śniegu brak.
Cytrynowe muffiny, jedna za drugą, opuszczają silikonowe papilotki. Wiem, że będą smakować. Kwaśno-słodkie.
stąd

 CYTRYNOWE MUFFINY


 Składniki:
ok. 15 muffinek
300 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g cukru
szczypta soli
2 łyżki startej skórki z cytryny (tylko najbardziej żółta zewnętrzna część)
  1 opakowaniu cukru wanilinowego
2 jajka
250 ml jogurtu, kefiru, maślanki (wybrać jedno; ja dałam więcej, na oko 350? ml)
125 g masła, roztopionego

Piekarnik nagrzewam do 190 stopni C. Do jednej miski przesiewam mąkę razem z proszkiem do pieczenia, mieszam, dodaję cukier, sól, skórkę z cytryny i cukier waniliowy.
W drugiej misce mieszam jajka z jogurtem, kefirem oraz roztopionym i ostudzonym masłem (można krótko zmiksować).
Wlewam do miski z sypkimi składnikami i mieszam delikatnie łyżką tylko do połączenia się składników. Ciasto powinno pozostać lekko grudkowate.
Ciasto wykładam do papilotek w formie na muffiny. Piekę przez około 20 - 22 minuty.


Czytaj więcej »

Chałwowe niebo.

Tymi dwoma słowami można opisać to ciasto. W sam raz dla fanów słodkiej i kleistej chałwy, delikatnego biszkoptu i gorzkiej czekolady.
Uwaga, najlepiej smakuje jedzone wieczorem, pod ciepłym kocykiem z ulubiona książką pod ręką, popijane szklanką mleka. Let the winter begin!
źródło: klik

TORCIK CHAŁWOWY



 Składniki:
Ciasto:
8 jajek
1 szklanka cukru + cukier waniliowy
2 duże budynie czekoladowe bez cukru (na 3/4 litra mleka każdy)
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  2 łyżeczki proszku do pieczenia
  1 łyżka kakao

Masa:
2,5 szklanki mleka
  1 łyżka mąki pszennej
  1 łyżka mąki ziemniaczanej
  ½ opakowania budyniu waniliowego bez cukru (normalnego, na 1/2 litra mleka)
  3 żółtka
1,5 kostki masła (300 g)
  chałwa waniliowa (15 dag) (dałam 20dag)

Dodatkowo:
  gorzka czekolada

 1. Przygotować biszkopt: białka ubić z cukrem na sztywną pianę, dodać żółtka. Mąkę, budynie, kakao i proszek do pieczenia wymieszać. Przesiać przez sitko na pianę, delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Ciasto wylać na dużą blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 35 – 40 minut. Sprawdzić patyczkiem. Wystudzić na kratce. Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty.

2. Masa: 1,5 szklanki mleka zagotować. W drugiej części rozmieszać żółtka, mąki, budyń. Mieszaninę wlać do wrzącego mleka, mieszać, aż zgęstnieje. Ugotowany budyń ostudzić.
Miękkie masło utrzeć z dodatkiem zimnego budyniu na puszystą masę. Na koniec wkruszyć chałwę. Dokładnie zmiksować (ja robiłam to końcówką blendera).

3. Na dolny blat ciasta wyłożyć 2/3 masy chałowej. Przykryć wierzchnim blatem. 1/3 kremu rozsmarować na wierzchu ciasta. Oprószyć obficie startymi drobinkami gorzkiej czekolady.




Czytaj więcej »

Watykańskie szczęście

Po ponad dwutygodniowej nieobecności, wreszcie dodaję wpis. Mój aparat ciągle się na mnie obraża, w szkole masa sprawdzianów, nie mam czasu gotować i jedyne, co mam ochotę robić wieczorem jest pójście spać. Mimo to, postaram się pisać częściej. Teraz Zaduszki, niedługo spadnie śnieg (sic!) i przyjdą święta... Wolne dni mijają tak szybko, że nawet ich nie czuję.

Przechodząc do tematu wpisu, chcę opowiedzieć Wam o pewnym chlebku. Pewnego dnia, wraz z instrukcją, dostałam od cioci mały słoiczek z ciekawą zawartością. Zakwas. Byłam ciekawa, co wyjdzie z naszej współpracy

Chlebek szczęścia podobno pochodzi z Watykanu. Jest znany także pod nazwą "Chleb przyjaźni Amiszów" czy "Chleb Hetmana". To rodzaj "kulinarnego łańcuszka", przekazywanego pomiędzy dobrymi ludźmi. Robi się go przez 7 dni. Zaczynamy w poniedziałek i każdego następnego dnia dodajemy nowy składnik. W niedzielę pieczemy. Efekt końcowy jest zaskakująco pyszny i warty tak długiego czekania! Do tego ciasto podobno spełnia życzenia i przynosi szczęście rodzinie :) 

I chyba dobra ze mnie matka, bo zakwas pracował pięknie :) Chlebek się udał i nie było żadnych niespodzianek.

CHLEBEK SZCZĘŚCIA
 


" *Aby chleb szczęścia się udał należy przestrzegać zasad: nie lubi metalu, należy mieszać plastikową lub drewnianą łyżką (miska plastikowa, szklana). Przechowywać w temperaturze pokojowej, przykryć lnianą ściereczką.

Poniedziałek - chleb* wlać do miski, dodać 250 g cukru, nie mieszać, przykryć ściereczką
Wtorek - wlać 250 ml mleka (nie mieszać)
Środa - dodać 250 g mąki (nie mieszać)
Czwartek - zamieszać rano, w południe i wieczorem
Piątek - dodać 250 g cukru (nie mieszać)
Sobota - zamieszać drewnianą łyżką, podzielić na 4 części, 3 z nich rozdać dobrym ludziom na szczęście (do poniedziałku)
Niedziela - do 4 części dodać 250 ml oleju, 250 g mąki, 3 całe jajka, 1/2 paczki proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki soli, 1 cukier waniliowy, 2 starte na tarce jabłka, startą czekoladę, wymieszać
Piec ok. 45 minut (ja piekłam około 1 godzinę) w 180 st. C
Chleb pochodzi z Watykanu, przynosi szczęście. Chleb piecze się raz w życiu! Spełnia życzenia całej rodziny. Przed zjedzeniem pomyśl życzenie. Oddając pozostałe części podaj przepis."



 
Czytaj więcej »

Dynia dobra na wszystko.

W tym roku dynia u mnie króluje. Na śniadanie i na kolację; zarówno w formie pieczonej, jako puree czy starta na tarce. I wiecie co? Jak na razie mi się nie nudzi :p
Te placki to ostatnie odkrycie. Zajadam się nimi niemal codziennie, dzięki dodatkowi dyni są bardzo delikatne, ale sycące i dosłownie rozpływają się w ustach. Przygotowałam je na kolację, więc zdjęcia są nieciekawe... Do tego blogger tak bardzo psuje jakość!

PLACKI DYNIOWE

  
Składniki:
 ok 55 g mąki pszennej pełnoziarnistej
jajko
 3 łyżki purre z dyni 
pół łyżeczki sody oczyszczonej
jogurt naturalny do odpowiedniej kosystencji
ew. coś do posłodzenia

Wszystkie składniki łączymy i mieszamy, aby masa nie miała grudek i była dość gęsta. Smażymy na małej ilości oleju, uważając przy obracaniu, bo placuszki są bardzo delikatne. Podajemy z dowolnymi dodatkami (u mnie wiórki kokosowe, serek naturalny i puree) Smacznego! :)





Czytaj więcej »

Murzynek mojej mamy

Przepis na tego murzynka znalazłam w starym segregatorze mojej mamy. Na lekko żółtej już kartce ręcznie zapisana jest receptura na najlepsze czekoladowe ciasto pod słońcem. Bez wielkości foremki, czasu pieczenia i sposobu przygotowania. Przez dodanie powideł murzynek zyskał niepowtarzalny aromat. Smakował wszystkim i jestem pewna, że zrobię go jeszcze nie raz. Mamine-najlepsze!

MURZYNEK


Składniki:
4 szklanki mąki
1 szklanka cukru
2 szklanki mleka
4 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżeczki cynamonu
2 jajka
4 łyżki powideł śliwkowych
4 łyżki oleju
4 łyżki kakao

Polewa:
łyżka masła,
 w sumie 100 g gorzkiej i mlecznej czekolady

Przygotowanie jest banalne: wszystkie składniki razem mieszamy. Pieczemy przez 50 minut w temperaturze 180 stopni. Po wystudzeniu polewamy czekoladą. Z podanych proporcji wychodzi 1 keksówka i 3 muffinki. Smacznego!


Czytaj więcej »

Peanut butter cookies

Ja się spytam tylko: czy jest coś lepszego od masła orzechowego?
Według mnie nie, a ciasteczka z niego zrobione to dopiero pyszności! Orzechowe, kruche, delikatne cudeńka. Słodkie, idealne do szklanki zimnego (chociaż patrząc na pogodę za oknem-gorącego i rozgrzewającego) mleka. Podwieczorek dla orzechowych maniaków.


Składniki:
(4 blachy małych ciasteczek)
340 g masła orzechowego
220 g jasnego brązowego cukru
113 g masła
jedno duże jajko
195 g mąki pszennej

łyżeczka proszku do pieczenia Miękkie masło ubić z cukrem i masłem orzechowym na puszystą masę. Dodać jajko i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Zmiksować. Z masy lepić małe kuleczki, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i rozpłaszczać przy pomocy widelca. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez 10 min. Zaraz po wyciągnięciu z piekarnika są bardzo miękkie, muszą chwilę ostygnąć.
przepis pochodzi od M. Stewart, a ja go znalazłam tu :)



Czytaj więcej »

Search This Blog

Obserwatorzy

Etykiety

Babki (1) Boże Narodzenie (6) Ciasteczka (12) Ciasto drożdżowe (20) Dania główne (21) Halloween (1) Placki naleśniki i pierogi (19) Wielkanoc (2) awokado (1) bakalie (3) banany (4) beszamel (1) bez pieczenia (7) bezy (6) białka (1) białko (4) biszkopt (4) brkfst (8) bułki słodkie (9) bób (2) chleb (4) ciasta (25) ciastka (15) ciasto francuskie (2) ciasto kruche (13) ciecierzyca (2) coś słodkiego (77) cukinia (5) curry (2) cykl tematyczny (8) cynamon (10) cytryna (1) czekolada (23) desery (13) do pieczywa (7) domowy fast food (4) dynia (2) fasola (5) faworki (1) gryczanka (1) herbatniki (3) hummus (2) jagody (2) jajka (2) jesień (19) kaczka (1) kakao (9) kandyzowane owoce (2) karmelizowane owoce (2) kasza (5) kasza jaglana (1) kokos (2) koktajl (2) komosa ryżowa (1) kremówka (4) kruszonka (4) kuchnia angielska (5) kuchnia chińska (1) kuchnia francuska (3) kuchnia włoska (6) lato (9) lody (2) lukier (3) majonez (3) makaron (7) maliny (1) mango (1) masło orzechowe (4) mięsne (6) mleko roślinne (2) moje gadanie (3) muffinki i babeczki (7) mąka orkiszowa (1) mąka pełnoziarnista (13) na śniadanie (48) naleśniki (6) nasiona chia (1) niekulinarnie (3) nutella (2) obiadowe (33) omlet (4) orzechy (2) owoce (26) owsianka (7) pancakes (4) pieczywo (1) pierniki (1) pierogi i kluski (5) pierś z kurczaka (4) pizza (2) podróże (1) proteinowe (1) przekładane (3) pączki (1) raw (1) ricotta (2) rogaliki (2) rolada (1) ryby (1) ryż (5) sałatki (4) scones (1) serek wiejski (1) serniki (3) smoothie (1) soczewica (2) szpinak (3) szybkie (26) tarty (6) torty (5) trufle (2) truskawki (2) tłusty czwartek (2) vegan (1) warzywa (23) warzywa faszerowane (2) wege (4) współpraca (3) wytrawnie (15) zakwas (1) zapiekanki (3) zdrowe (24) zima (14) zupy (3) śliwki (4) żółtka (4)