Kruche serowe ciasteczka

Jako, że zostało mi trochę kruchego ciasta z tarty, postanowiłam coś z niego zrobić. Pierwsza myśl: "Ciasteczka! Ale jakie, na słodko? Nieee, przecież w kruchym jest sól. No to będą wytrawne!" Wyjęłam foremki i dokładnie obejrzałam lodówkę. Znalazłam kilka plasterków sera. Podwinęłam rękawy i o godzinie 21 zabrałam się za pieczenie ciastek :D. Może i niezbyt odkrywczych, ale całkiem smacznych, no i nic się nie marnuje! :) W sam raz na szybką przekąskę w ciągu dnia. Wykonanie banalne, przepis podam na oko, bo nawet nie wiem, ile dokładnie ciastek wyszło. Zdjęcia średnie, bo robione wieczorem, w kiepskim świetle, a na dodatek telefonem, bo mój aparat coś się zbuntował (mam nadzieję, że tylko na chwilę).


 Składniki:
skrawki kruchego, słonego ciasta (przepis podany post niżej, przy tarcie obiadowej)
garść startego, żółtego sera

Ciasto wyjmujemy z lodówki, rozwałkowujemy na grubość około 4-5mm. Za pomocą foremki wykrajamy dowolne kształty. Każde ciasteczko posypujemy serem i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 220stopni przez około 13 minut. Dobre i na ciepło, i na zimno.



A dzisiaj zabieram się za pierogi z (niestety już mrożonymi :c) truskawkami!

 http://cdn1.durszlak.pl/system/campaign/banner/280/embed_PhiJ2Qfh30U4igBaa36ZRw1lNFTGggzz.jpg
Czytaj więcej »

Tarta z jajkami, oliwkami, pomidorem i cukinią

Uff.... Ta tarta kosztowała mnie tyle pracy i nerwów! Nic, po prostu NIC nie szło po mojej myśli. Najpierw dodałam za dużo margaryny do kruchego, potem się oparzyłam, a na koniec zapomniałam zrobić kratki z ciasta na wierzchu. Szczerze, to w środku robienia tarty miałam wątpliwości czy się uda,  bo przed upieczeniem nie powalała wyglądem. Tym bardziej, że przepis w sumie brałam z głowy, inspiracją były zdjęcia tart znalezione w internecie. Bałam się, że będzie niezjadliwa, a tu niespodzianka! Smakuje świetnie, mojej mamie bardzo smakuje i myślę, że kiedyś zrobię ją znowu. Zapraszam do wypróbowania przepisu, bo warto! :)

Składniki na tartę 27cm:
ciasto:
2 czubate szklanki mąki
150g margaryny
1 jajko
2 łyżki wody
pół łyżeczki soli

nadzienie:
4 jajka ugotowane na twardo
duży pomidor
garść oliwek
pół cukinii

ponadto:
dwa jajka
1/3 szklanki jogurtu naturalnego
sól
pieprz 
margaryna i bułka tarta do wysypania formy
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy posiekaną, wyjętą z lodówki margarynę, jajko, wodę i sól, zagniatamy. Owijamy szczelnie folią i wkładamy do lodówki na minimum 30 min. Rozgrzewamy piekarnik do 220stopni. Formę smarujemy margaryną i wysypujemy bułką tartą. Wyjmujemy ciasto, odkładamy 1/5 (zrobimy z niej kratkę na wierzchu), a resztę rozwałkowujemy i wykładamy foremkę. Nakłuwamy je (boki też), przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy fasolę, groch, bądź ryż. To uchroni ciasto przed wyrośnięciem. Wkładamy do piekarnika na około 15 minut. Na około 3 min. przed końcem pieczenia zdejmujemy papier, aby spód nabrał odpowiedniego koloru.

Jajka ugotowane na twardo kroimy, pomidora i cukinię kroimy w plastry. Cukinię podsmażamy na patelni na oliwie. Oliwki kroimy na pół. Układamy warstwami: jajka, oliwki, pomidor, cukinia. Przygotowujemy masę jajeczną: 2 jajka mieszamy z jogurtem, doprawiamy do smaku. Zalewamy nią tartę. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200stopni i pieczemy przez 20 minut, aż jajka się zetną. Wyjmujemy i możemy się zajadać. Bardzo dobrze smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno, jak ktoś lubi można jeść ją z keczupem. Smacznego!



Czytaj więcej »

Wróciłam ;)


Zakopane zdecydowanie podbiło moje serce, a w górach to się po prostu zakochałam! Co prawda pogoda mogłaby być lepsza, bo tak naprawdę to słońce świeciło może przez 3 ostatnie dni, ale i tak mi się podobało. Poznałam świetnych ludzi, nie nudziłam się ani minuty, zobaczyłam Słowację i wylegiwałam się w basenach z wodą termalną. Narobiłam duużo zdjęć, a za ostatnie pieniądze kupiłam całą siatę oscypków, którymi obdarowałam rodzinkę.

Tak w ogóle to wakacje mijają mi za szybko. A szkoda, bo w tym roku są wyjątkowo udane-parę dni temu góry, a za tydzień już będę się opalać nad naszym Bałtykiem! Już nie mogę się doczekać.




 

Czekolada do picia "Wawel", genialna!
  

GIEWONT <3

W czasie mojej nieobecności rodzice zrobili mi niespodziankę - kupili formę do tarty! Tak więc jutro przewiduję zrobić wytrawną, na kolację. Jestem ciekawa, jak będzie smakować i czy się uda.
Czytaj więcej »

Naleśniki z kurczakiem

Jutro jadę na obóz do Zakopanego, więc przez około dwa tygodnie nie będę miała możliwości dodać żadnego wpisu. Mam nadzieję, że pogoda będzie nam sprzyjać, bo w planach mamy wyjazd na Słowację do Tatralandii. Jestem niesamowicie nakręcona, to będzie mój pierwszy raz w górach, bo do tej pory jeździłam tylko nad morze... :)

Dzisiaj wstawiam przepis, który powstał bardzo spontanicznie. Zachciało się nam czegoś innego, więc wraz z mamą wymyśliłyśmy pyszne zapiekane naleśniki. Bardzo zachęcam do kombinowania z nadzieniem w naleśnikach, mogą powstać naprawdę fajne kompozycje smaków. Przepis prosty, a efekt smaczny. Zdjęcia robione na szybko i w kiepskim świetle, ale chciałam jak najszybciej zabierać się do jedzenia :D


Składniki na nadzienie (około 10 naleśników.):
 podwójna pierś z kurczaka
opakowanie "warzyw na patelnię" (najlepiej z kukurydzą)
200g pieczarek
przyprawa gyros
oliwa do smażenia
trzy kulki sera mozzarella

Pieczarki i pierś kroimy, mięso posypujemy przyprawą gyros i podsmażamy na oliwie. Warzywa gotujemy do miękkości, mieszamy z pieczarkami i piersią. Odkładamy.
Smażymy naleśniki. Na każdy nakładamy około dwie łyżki farszu i zawijamy w rulon. Układamy blisko siebie na blasze. Mozzarellę kroimy i kładziemy na naleśnikach.
Zapiekamy około 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180stopni.
 Polecam podawać z ketchupem.


  
Czytaj więcej »

Drożdżówki z malinami i kruszonką

Te drożdżówki chodziły za mną od dawna, wręcz prosiły, żebym je upiekła :D Znalazłam je na  http://emigrantki-w-kuchni.blogspot.com, gdzie jest wersja z truskawkami i rabarbarem, ja jednak wykorzystałam maliny. Wyszło genialnie, kwaskowate maliny i słodka kruszonka to jak dla mnie duet idealny. Zrobiłam z połowy porcji, czego żałuję, bo zniknęły praktycznie w przeciągu jednego dnia ;) Przepis na pewno do powtórzenia, i to niedługo!

 Składniki (na 16 sztuk):
Ciasto drożdżowe:
500 g maki pszennej
40 g świeżych drożdży
1/4 l letniego mleka
80 g rozpuszczonego masła
70 g drobnego cukru
1 jajko
Kruszonka:
200 g maki pszennej
150 g drobnego cukru
2 op. cukru waniliowego
125 g rozpuszczonego masła (użyłam Kerrygold)
50 g mielonych migdałów 
Zagnieść wszystkie składniki. (Ja pominęłam migdały)

Ponadto:
około 500g malin
2 rozbełtane żółtka do smarowania brzegów bułeczek
lukier wykonany z cukru pudru i soku cytrynowego

Mąkę wsypać do miski, zrobić dołek, do którego należy pokruszyć drożdże, posypać je łyżeczką cukru i wlać odrobinę letniego mleka, rozmieszać i odstawić w cieple miejsce, żeby urosły, następnie miksując wlać resztę letniego mleka, rozpuszczone masło i dodać jajko. Wyrabiać aż ciasto będzie gładkie i będzie odchodziło od ścianek naczynia. Przykryć ściereczką i odstawić w cieple miejsce, aby podwoiło swoja objętość.
Wyjąć, uformować dość gruby wałek i podzielić go na 16 kawałków (można więcej, wówczas bułeczki wyjdą mniejsze). Każdy kawałek rozpłaszczyć i tak uformować, żeby na środku było jakby wgłębienie,a brzegi bułeczki były pełniejsze.Brzegi posmarować żółtkiem.
Na środek każdej ułożyć po kilka malin. Posypać grubo kruszonka.

Ja oczywiście zapomniałam posmarować brzegi żółtkiem, ale nic się przez to na szczęście nie stało ;)




http://cdn0.durszlak.pl/system/campaign/banner/195/normal_monqKGwqmOqL5WiyHoM2xMqNnXoLXAzz.jpg
Czytaj więcej »

Lody waniliowo-ciasteczkowe

Genialne lody, o niebo lepsze niż sklepowe. Z resztą połączenie wanilii i ciasteczek zawsze jest pyszne :D. Łatwe do zrobienia, trzeba tylko pamiętać, żeby co jakiś czas je mieszać, najlepiej za pomocą blendera. Przydałaby się maszynka do lodów, bo konsystencja mogłaby być trochę lepsza. Smak jednak wszystko wynagrodził. Bardzo polecam wszystkim ciastko i lodożercom :)

Przepis odnaleziony na blogu http://czekoladowakraina.blox.pl , ja zrobiłam jeszcze wersję z ciastkami oreo.


Składniki na ok. 1 litr:
 2 szklanki mleka
1 szklanka śmietanki 30%
1/2 szklanki cukru
6 żółtek 
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
 

Dodatkowo:
-1 opakowanie "jeżyków"

-1 opakowanie ciastek "oreo"

Mleko zmieszać ze śmietanką, dodać ekstrakt. Zagotować w garnuszku i przestudzić. Żółtka ubić z cukrem na białą, puszystą masę. Przestudzoną śmietankę z mlekiem stopniowo wlewać do masy żółtkowej ciągle mieszając trzepaczką. Następnie przelać całość do garnuszka i podgrzać (nie ma prawa zacząć się gotować). Przelać do plastikowego pojemnika, ostudzić i wsadzić do zamrażarki. Wyjąć po 2 godzinach, rozkruszyć ciasteczka i wrzucić do lodów, lody wymieszać dokładnie.
Co jakiś czas wyjmować i mieszać aby nie było kryształków lodu.
Ja przelałam do dwóch pojemników, do jednego dorzuciłam oreo, a do drugiego jeżyki.
 

Uśmiech mojej siostry mówi wszystko :3
http://cdn0.durszlak.pl/system/campaign/banner/268/normal_jndnjywH4zDo9fqnr29zCtHnLFIWpQzz.jpg 
http://cdn2.durszlak.pl/system/campaign/banner/209/normal_aqRf7UalyGxytIk4Zqx9i3t7IxXdnAzz.jpg
Czytaj więcej »

Najprostsza pizza

Musiałam wykombinować jakiś obiad ze składników, które miałam w domu. W takim przypadku najlepiej sprawdza się pizza-można do niej wrzucić praktycznie wszystko co się chce, a zawsze smakuje tak samo dobrze. Dla mnie najważniejsze jest ciasto. To, na które przepis zaraz podam jest bardzo chrupiące, właśnie takie, jakie lubię. Przepis znalazłam gdzieś w internecie, dawno temu. Za obkład posłużyło mi wszystko, co znalazłam w lodówce. Mój tata mówi, że im mniej składników, tym pizza jest lepsza. I może ma trochę racji? ;)

Zdjęcia są, jakie są, ale bardzo ciężko ładnie sfotografować pizzę :D

  

 Składniki (na jedną pizzę):
ciasto:
40 dag mąki
2 dag drożdży
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki oliwy
1 szklanka ciepłej wody

obkład:
kilka plasterków szynki (u mnie polędwica sopocka)
2 cebule
20 dag pieczarek
2 pomidory
 ser (najlepiej mozzarella)

do posmarowania pizzy:
ketchup
przyprawa do pizzy i zapiekanek

 Drożdże włożyć do garnuszka, dodać cukier, 1 łyżkę mąki, 3 łyżki ciepłej wody, wymieszać. Mąkę wsypać do miski, dodać sól. Kiedy drożdże się rozpuszczą wlać je do mąki, dolać wodę i oliwę, wyrobić gładkie ciasto. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, przykryć ściereczką. Gdy już podrośnie, rozwałkować lekko podsypując mąką. Palcami ukształtować wyższe brzegi. Pizzę przełożyć na blachę i zostawić na 10 minut, żeby trochę podrosła. Następnie posmarować ketchupem i posypać przyprawą.

Cebulę, szynkę i pieczarki podsmażyć na oliwie z oliwek. Można doprawić. Pomidory pokroić. Układać kolejno: cebula, pieczarki, szynka, pomidory.
Pizzę wstawić do nagrzanego do około 210-220 stopni piekarnika na 20-25 minut (ja użyłam specjalnego programu do pizzy). Na 5 minut przed końcem pieczenia posypać serem. Smacznego!

 



A jutro zapraszam na moje pierwsze, domowe lody! :)

Czytaj więcej »

Przekładaniec, czyli musli, owoce i jogurt

Chcę pokazać moje ulubiony drugie śniadanie. Czy jest coś lepszego niż musli z jogurtem naturalnym? ;) Jest tak dobre, że jem je codziennie, i póki co, jeszcze mi się nie znudziło. Próbowałam już wariantów z różnymi owocami, między innymi z poziomkami i truskawkami. Dzisiaj przedstawiam płatki w towarzystwie gruszki i brzoskwini.

  
Przepis jest banalny, tak naprawdę wystarczy tylko pokroić owoce.
Układamy warstwowo w pucharku:
jogurt naturalny
gruszka
ulubione musli
brzoskwinia (i jak widać kilka kawałków gruszki)
Mieszamy. Zdrowa i smaczna przekąska gotowa. Smacznego! :)


Słodkie Wakacje!
Czytaj więcej »

Chlebek bananowy

Ostatnio dostałam zamówienie na zrobienie jakiegoś ciasta na wieczornego grilla. Bardzo się ucieszyłam i zaczęłam szukać przepisów, które mogłabym wypróbować. Padło na chlebek bananowy, który już bardzo długo za mną chodził. To już drugi przepis z bloga mojewypieki.com. Pavlova była udana, i tutaj też się nie zawiodłam. Ciasto jest mokre i ciężkie, a kiedy się piekło, w całym domu roznosił się nieziemski zapach bananów. Należy też wspomnieć, że chlebek jest też niesamowicie prosty w wykonaniu, bo nie musimy nawet wyciągać miksera. Wszystko rozgniata i miesza się widelcem. Myślę, że jeszcze nie raz je zrobię, bo gościom bardzo smakowało :3



Składniki:
3 lub 4 dojrzałe banany, rozgniecione (ja trzy zgniotłam, a jednego pokroiłam w kostkę)
1/3 szklanki roztopionego masła (dałam trochę mniej)
3/4 szklanki cukru (można dać mniej, chlebek jest dość słodki)
1 roztrzepane jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1,5 szklanki mąki (pszennej)


W przepisie tym nie trzeba używać miksera. W dużym naczyniu wymieszać roztopione masło z rozgniecionymi bananami. Wmieszać cukier, roztrzepane jajko, wanilię. Na końcu dodać mąkę wymieszaną z sodą i szczypta soli. Wymieszać.
Piec przez godzinę czasu w piekarniku nagrzanym do 170°C, w formie keksówce o wymiarach 10 x 20 cm.
Smacznego :)


Czytaj więcej »

Krem brokułowo-marchewkowy

Tę zupę-krem robiłam już drugi raz. Wydaje mi się, że jest to idealny obiad na gorące, letnie dni, kiedy nie chcę się nam jeść niczego ciężkiego. Do pierwszego podejścia użyłam jednak warzyw mrożonych, a teraz, jako że zaczął się już sezon, świeżych. Za każdym razem zupa wyszła bardzo smaczna. Kluczowe jest w niej doprawienie, trzeba dać dość sporo soli, pieprzu i czerwonej papryki. Nie jest zbytnio fotogeniczna :D. Ja podałam ją z makaronem, ale sądzę, że z grzankami czy groszkiem ptysiowym będzie równie dobra.


Składniki:
 różyczka brokuła
5 marchewek
dwie łyżki masła
opakowanie śmietany 18%
przyprawy: papryka ostra, sól, pieprz

W garnku rozpuścić masło, wrzucić na nie pokrojonego w małe różyczki brokuła oraz pokrojone w kawałki marchewki. Zalać wodą (nie za dużo, tylko tyle, żeby zakryło warzywa). Gotować do miękkości. Wyłączyć gaz i odstawić do wystygnięcia.
Kiedy woda będzie już letnia, warzywa zmiksować na gładki krem. Zabielić śmietaną, przyprawić do smaku. Podawać z makaronem/grzankami/groszkiem ptysiowym. Smacznego!


Czytaj więcej »

Biała Pavlova

Powiem szczerze-nie za bardzo przepadałam za bezami. Zawsze wydawały mi się za słodkie i mulące. Pewnego dnia, przeglądając blogi trafiłam na Tort Pavlovej i od razu postanowiłam sobie, że mimo wszystko go wypróbuję. Moim skromnym zdaniem jest on genialny. Beza jest delikatna i krucha, jej słodycz idealnie pasuje do śmietany i świeżych owoców. Zachęcam do spróbowania, bo naprawdę warto. Gwarantuję, że gdy ktoś choć raz zrobi ten deser, będzie chciał go robić ciągle.


Przepis zaczerpnęłam od dorotus76, cytuję:

Składniki:
6 białek
300 g miałkiego cukru
1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (można zastąpić ją skrobią ziemniaczaną)
1 łyżeczka białego octu winnego
500 ml śmietany kremówki (u mnie dwa opakowania po 200gram)
owoce sezonowe (u mnie truskawki)


Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce miałkiego cukru, łyżeczkę mąki kukurydzianej i łyżeczkę octu.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okrąg, nieduży, dwadzieścia kilka cm średnicy. Wyłożyć na niego masę białkową. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i po 5 minutach przykręcić temperaturę do 150 stopni. Piec 1,5 godziny. Studzić w uchylonym piekarniku.

Wystudzoną bezę położyć na paterze dnem do góry, delikatnie zerwać papier. Wyłożyć na nią ubitą kremówkę (bez cukru). Udekorować owocami sezonowymi.
Smacznego! 







Czytaj więcej »

Rogaliki cynamonowe

Są wakacje, mam więcej wolnego czasu, który bardzo chętnie poświęcam na gotowanie. Dzisiaj z rana pomyślałam sobie, że jeżeli od dawna śledzę kilka kulinarnych blogów, dlaczego nie miałabym założyć swojego? Wspaniale jest dzielić się z kimś swoimi wypróbowanymi przepisami.


Na pierwszy ogień idą rogaliki, które zrobiłam wczoraj. Jestem z nich zadowolona. Bardzo smaczne i mocno cynamonowe. Kiedy będę robiła je kolejnym razem, do środka każdego rogala włożę po łyżce jabłek prażonych. Sądzę, że będzie się to wspaniale komponowało ze smakiem ciasta. Przepis znalazłam w jednym z numerów gazety "Moje gotowanie". Polecam.


SKŁADNIKI (około 25 sztuk, ja robiłam z połowy porcji):
5 żółtek
8dag drożdży
szklanka mleka
szklanka cukru + do posypania
1/2 kostki margaryny
1/3 szklanki oleju
3 szklanki mąki (ja dodałam więcej)
torebka mielonego cynamonu
mąka do podsypania
tłuszcz/papier do wyłożenia blachy

Żółtka i drożdże rozgnieść razem widelcem. Mleko z cukrem podgrzać w rondelku. W drugim rondlu rozpuścić margarynę, połączyć z olejem, wymieszać i ostudzić. Do miski przesiać mąkę z cynamonem. Do tłuszczu dodać mleko i rozgniecione drożdże z żółtkami, wymieszać, wlać do miski z mąką i wyrobić przez około 10 minut. Odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce. Ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę. Uformować wałek i podzielić go na kilka części. Każdą rozwałkować na kształt koła, które przeciąć na kilka trójkątów (ja cięłam na 6). Całą powierzchnię trójkątów delikatnie podsypać odrobiną cukru i zwinąć rogaliki. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i piec około 25 minut w temperaturze 180C.


Czytaj więcej »

Search This Blog

Obserwatorzy

Obserwatorzy Google+

Etykiety

awokado (1) Babki (1) bakalie (3) banany (4) beszamel (1) bez pieczenia (7) bezy (6) białka (1) białko (4) biszkopt (4) Boże Narodzenie (6) bób (2) brkfst (8) bułki słodkie (9) chleb (4) ciasta (25) Ciasteczka (12) ciastka (15) Ciasto drożdżowe (20) ciasto francuskie (2) ciasto kruche (13) ciecierzyca (2) coś słodkiego (77) cukinia (5) curry (2) cykl tematyczny (8) cynamon (10) cytryna (1) czekolada (23) Dania główne (21) desery (13) do pieczywa (7) domowy fast food (4) dynia (2) fasola (5) faworki (1) gryczanka (1) Halloween (1) herbatniki (3) hummus (2) jagody (2) jajka (2) jesień (19) kaczka (1) kakao (9) kandyzowane owoce (2) karmelizowane owoce (2) kasza (5) kasza jaglana (1) kokos (2) koktajl (2) komosa ryżowa (1) kremówka (4) kruszonka (4) kuchnia angielska (5) kuchnia chińska (1) kuchnia francuska (3) kuchnia włoska (6) lato (9) lody (2) lukier (3) majonez (3) makaron (7) maliny (1) mango (1) masło orzechowe (4) mąka orkiszowa (1) mąka pełnoziarnista (13) mięsne (6) mleko roślinne (2) moje gadanie (3) muffinki i babeczki (7) na śniadanie (48) naleśniki (6) nasiona chia (1) niekulinarnie (3) nutella (2) obiadowe (33) omlet (4) orzechy (2) owoce (26) owsianka (7) pancakes (4) pączki (1) pieczywo (1) pierniki (1) pierogi i kluski (5) pierś z kurczaka (4) pizza (2) Placki naleśniki i pierogi (19) podróże (1) proteinowe (1) przekładane (3) raw (1) ricotta (2) rogaliki (2) rolada (1) ryby (1) ryż (5) sałatki (4) scones (1) serek wiejski (1) serniki (3) smoothie (1) soczewica (2) szpinak (3) szybkie (26) śliwki (4) tarty (6) tłusty czwartek (2) torty (5) trufle (2) truskawki (2) vegan (1) warzywa (23) warzywa faszerowane (2) wege (4) Wielkanoc (2) współpraca (3) wytrawnie (15) zakwas (1) zapiekanki (3) zdrowe (24) zima (14) zupy (3) żółtka (4)