Mleko ryżowe

Od jakiegoś czasu nie piję mleka krowiego. Owsiankę na mleku zastąpiłam tą gotowaną na wodzie, a pocieszenia szukam na dziale z napojami eko. Na półce widzę mleko sojowe, gryczane, ryżowe... Każde w cenie 10zł/litr. No to ja może podziękuję.

Zamiast tego biorę paczkę ciemnego ryżu, raz-dwa wstawiam wodę, ryż gotuję, czekam. A już za chwilę mam swoje domowe mleko. Łatwe, smaczne i przyjemne.
stąd

MLEKO RYŻOWE


Składniki:
ok 1 litr

100 g ryżu (użyłam brązowego)
laska wanilii
woda do ugotowania ryżu + 3-4 szklanki wrzątku do rozrzedzenia napoju


Ryż gotujemy z laską wanilii aż wchłonie całą wodę (bez tych 3-4 szklanek). Powinien być nawet lekko rozgotowany. Wyciągamy wanilię, a gorący ryż przekładamy do miksera i zalewamy odpowiednią ilością wrzątku. Miksujemy na najwyższych obrotach przez minutę. Przecedzamy przez bardzo gęste sito lub gazę. Jeśli uznamy, że nasze mleko jest za gęste można dodać wrzątku. Odstawiamy do ostudzenia, można w tym czasie znowu wrzucić do napoju laskę wanilii, niech sobie zapach przejdzie.


6 komentarze:

candy (The taste of sweet) at: 29 stycznia 2014 17:35 pisze...

Przepis genialny w swej prostocie :) I w dodatku niezbyt pracochłonny. A oszczędności duże ;)

Magda C. at: 29 stycznia 2014 21:25 pisze...

Jaki ciekawy pomysł! Muszę spróbować :)

ada at: 31 stycznia 2014 05:11 pisze...

czemu nie pijesz mleka?

Kolizje smakow at: 2 lutego 2014 18:09 pisze...

Ciekawy pomysł zwłaszcza dla osób uczulonych na mleko :)

Becia at: 2 lutego 2014 19:44 pisze...

Zauważyłam, że po jego odstawieniu o wiele lepiej się czuję. Przez jakiś czas miałam podejrzenie nietolerancji laktozy, teraz na szczęście wszystko się uspokoiło. Poza tym, weźmy pod uwagę chociażby ten artykuł: http://mleko.ojoj.pl/

rogalikowa at: 6 kwietnia 2014 23:44 pisze...

Też ostatnio jestem na etapie wykluczania wielu produktów, w tym mleka. Jedyne czego mi brakuje do produkcji własnych roślinnych mlek to gaza. Muszę jutro się zaopatrzyć i zaczać produkcje :D Ciekawa jestem jak bardzo różnić się będzie takie własnej roboty od tych sklepowych roślinniaków...
pozdrawiam :)

Prześlij komentarz

Search This Blog

Obserwatorzy

Obserwatorzy Google+

Etykiety

awokado (1) Babki (1) bakalie (3) banany (4) beszamel (1) bez pieczenia (7) bezy (6) białka (1) białko (4) biszkopt (4) Boże Narodzenie (6) bób (2) brkfst (8) bułki słodkie (9) chleb (4) ciasta (25) Ciasteczka (12) ciastka (15) Ciasto drożdżowe (20) ciasto francuskie (2) ciasto kruche (13) ciecierzyca (2) coś słodkiego (77) cukinia (5) curry (2) cykl tematyczny (8) cynamon (10) cytryna (1) czekolada (23) Dania główne (21) desery (13) do pieczywa (7) domowy fast food (4) dynia (2) fasola (5) faworki (1) gryczanka (1) Halloween (1) herbatniki (3) hummus (2) jagody (2) jajka (2) jesień (19) kaczka (1) kakao (9) kandyzowane owoce (2) karmelizowane owoce (2) kasza (5) kasza jaglana (1) kokos (2) koktajl (2) komosa ryżowa (1) kremówka (4) kruszonka (4) kuchnia angielska (5) kuchnia chińska (1) kuchnia francuska (3) kuchnia włoska (6) lato (9) lody (2) lukier (3) majonez (3) makaron (7) maliny (1) mango (1) masło orzechowe (4) mąka orkiszowa (1) mąka pełnoziarnista (13) mięsne (6) mleko roślinne (2) moje gadanie (3) muffinki i babeczki (7) na śniadanie (48) naleśniki (6) nasiona chia (1) niekulinarnie (3) nutella (2) obiadowe (33) omlet (4) orzechy (2) owoce (26) owsianka (7) pancakes (4) pączki (1) pieczywo (1) pierniki (1) pierogi i kluski (5) pierś z kurczaka (4) pizza (2) Placki naleśniki i pierogi (19) podróże (1) proteinowe (1) przekładane (3) raw (1) ricotta (2) rogaliki (2) rolada (1) ryby (1) ryż (5) sałatki (4) scones (1) serek wiejski (1) serniki (3) smoothie (1) soczewica (2) szpinak (3) szybkie (26) śliwki (4) tarty (6) tłusty czwartek (2) torty (5) trufle (2) truskawki (2) vegan (1) warzywa (23) warzywa faszerowane (2) wege (4) Wielkanoc (2) współpraca (3) wytrawnie (15) zakwas (1) zapiekanki (3) zdrowe (24) zima (14) zupy (3) żółtka (4)